Wyjazdowa porażka Sandecji w meczu z Wigrami Suwałki

Wyjazdowa porażka Sandecji w meczu z Wigrami Suwałki
Wyjazdowa porażka Sandecji w meczu z Wigrami Suwałki.

Wczoraj na Stadionie Miejskim w Suwałkach piłkarze Sandecji rozegrali kolejny mecz. Ich rywalem były Wigry Suwałki. Niestety lepsi okazali się rywale, zwyciężając 1:0.

 

Szkoleniowiec drużyny uważa, że sytuacja w tabeli znacznie się skomplikowała, ale pozostały dwa mecze, w których drużyna zrobi wszystko, aby osiągnąć cel, jakim jest utrzymanie.

 

Na pewno nie tak to miało wyglądać, zrobiliśmy sobie duże problemy, przegrywając ten mecz, ale dalej jesteśmy w grze o utrzymanie. Zostały dwa mecze i nawet wygrywając dzisiaj, to w następnych meczach musielibyśmy szukać punktów, żeby się utrzymać. Nie udało się tego tutaj zrobić, jest złość w szatni, mobilizacja, żeby w następnych meczach zdobyć tyle punktów, które dadzą utrzymanie. Wiemy, w jakiej jesteśmy sytuacji, to co było dzisiaj, już jest za nami. Przygotowujemy się do kolejnego meczu i będziemy walczyć o trzy punkty. Chęci były, staraliśmy się ten mecz wygrać, może nie stwarzaliśmy sobie zbyt dużo sytuacji, ale dążyliśmy do tego, żeby ten mecz zwyciężyć, a jak się nie da wygrać, to chociaż trzeba go zremisować. Trochę się podpaliliśmy, szukaliśmy tych trzech punktów, które dużo by nam dały w tym meczu, zapomnieliśmy, że punkt też byłby dobry. Troszeczkę nam nie wyszło i żyjemy już dniem jutrzejszym - powiedział na pomeczowej konferencji, trener Sandecji Marcin Jałocha.

 

Sędziował Łukasz Kuźma.

 

Źródło i fot. MKS Sandecja

Zobacz Również

Komentarze


Zaloguj sie aby komentować