500 zł mandatu za „żart” o bombie. Krakowskie lotnisko pod nadzorem SG

Weekend 3–5 października 2025 r. w Krakowie-Balicach był pełen interwencji Straży Granicznej. Funkcjonariusze reagowali wobec nietrzeźwych i agresywnych pasażerów, osób poszukiwanych oraz podejrzanych przedmiotów, przy zachowaniu pełnej sprawności lotniska i obsługi ruchu pasażerskiego.

500 zł mandatu za „żart” o bombie. Krakowskie lotnisko pod nadzorem SG
500 zł mandatu za „żart” o bombie. Krakowskie lotnisko pod nadzorem SG. Fot. KaOSG

Miniony weekend, od 3 do 5 października 2025 r., należał w Międzynarodowym Porcie Lotniczym Kraków–Balice do wyjątkowo pracowitych dla funkcjonariuszy Karpackiego Oddziału Straży Granicznej. Strażnicy podejmowali interwencje wobec nietrzeźwych i agresywnych pasażerów, osób poszukiwanych przez organy ścigania oraz reagowali na potencjalne zagrożenia bezpieczeństwa. Dzięki sprawnej organizacji wszystkie działania przebiegły bez zakłóceń dla ruchu lotniczego i obsługi pasażerów.

W piątek popołudniu funkcjonariusze zostali powiadomieni o 24-letniej Polce, która przy stanowisku odprawy zgłosiła, że w jej reklamówce znajduje się bomba. Jak wyjaśniła później, był to „głupi żart”. Bagaż sprawdzono – nie wykryto zagrożenia. Kobieta została ukarana mandatem 500 zł, a decyzją przewoźnika nie wpuszczono jej na pokład samolotu do Katanii.

Tego samego dnia, po przylocie z Tirany, strażnicy ujawnili 22-letniego obywatela Albanii, objętego zakazem wjazdu i pobytu w strefie Schengen. Cudzoziemcowi odmówiono wjazdu do Polski, przebywał w wydzielonym pomieszczeniu lotniska, a w niedzielę wrócił do Albanii.

W nocy z piątku na sobotę interwencji wymagał 34-letni obywatel Egiptu, który na pokładzie samolotu z Abu Zabi nie stosował się do poleceń załogi. Za niewłaściwe zachowanie został ukarany mandatem 500 zł.

W sobotę popołudniu funkcjonariusze Zespołu Interwencji Specjalnych musieli reagować wobec 35-letniego Polaka przylatującego z Brukseli. Mężczyzna był pod wpływem alkoholu (ponad 2 promile) i agresywnie zachowywał się wobec współpasażerów, dusząc jednego z nich. Konieczne było zastosowanie środków przymusu bezpośredniego. Po zatrzymaniu i przesłuchaniu mężczyzna przyznał się do zarzucanego czynu; sprawa trafi do sądu.

W niedzielę wieczorem interwencji wymagał 40-letni Polak przylatujący z Oslo. Nietrzeźwy pasażer nie stosował się do poleceń załogi, wstawał podczas lądowania i zakłócał porządek. Po opuszczeniu samolotu uspokoił się, jednak odpowie za naruszenie przepisów Prawa lotniczego.

Podczas weekendu zatrzymano także osoby poszukiwane przez wymiar sprawiedliwości:

  • 49-letniego Polaka po przylocie z Bergamo – miał do odbycia 7 miesięcy pozbawienia wolności za oszustwo, przekazany Policji,
  • 53-letniego Polaka wylatującego do Dubaju – poszukiwanego w związku z uchylaniem się od obowiązku alimentacyjnego, również przekazany Policji.

Dodatkowo strażnicy przeprowadzili działania minersko-pirotechniczne po zgłoszeniu podejrzanej paczki pozostawionej na ławce w terminalu T4. Po sprawdzeniu z użyciem specjalistycznego sprzętu i psa do wykrywania materiałów wybuchowych stwierdzono brak zagrożenia, a paczka nie wpłynęła na funkcjonowanie lotniska.

Weekend na krakowskim lotnisku pokazał, jak szeroki zakres zadań realizuje Straż Graniczna – od reagowania na nietypowe żarty i agresywne zachowania pasażerów, po wykrywanie osób poszukiwanych oraz potencjalnych zagrożeń bezpieczeństwa.

Źródło: Fot. KaOSG

Zobacz Również

Komentarze


Zaloguj sie aby komentować