Aż 90 akcji GOPR podczas wakacji. Wypadki, zagubieni turyści i śmigłowiec
Od końca czerwca do końca sierpnia ratownicy Grupy Krynickiej GOPR podjęli 90 działań – niemal o połowę więcej niż podczas ubiegłorocznych wakacji. Pomagali pieszym turystom i rowerzystom, prowadzili poszukiwania, a podczas jednej z akcji potrzebne było wsparcie Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
90 działań ratunkowych w niewiele ponad dwa miesiące – tak wyglądały tegoroczne wakacje ratowników Grupy Krynickiej GOPR. Od 27 czerwca do 31 sierpnia interweniowali oni niemal o 50 procent częściej niż podczas ubiegłorocznego sezonu wakacyjnego.
Na 90 podjętych działań złożyły się 4 wyprawy ratunkowe, 76 akcji, 8 interwencji oraz 2 teleinterwencje. Blisko połowa przypadków dotyczyła turystów pieszych.
Ratownicy najczęściej pomagali osobom, które doznały urazów kończyn lub nagle zachorowały. Nie brakowało też innych zdarzeń wymagających pomocy w górach.
28 wypadków z udziałem rowerzystów
Dużą część wakacyjnych interwencji stanowiły wypadki rowerowe. Ratownicy odnotowali 28 takich zdarzeń. Jak wskazuje Grupa Krynicka GOPR, w sezonie letnim rowerzystów na beskidzkich trasach i szlakach jest coraz więcej.
Osobną grupę stanowiły działania poszukiwawcze. GOPR prowadził je 20 razy – zarówno na zlecenie policji i straży pożarnej, jak i w przypadkach turystów, którzy zgubili drogę w górach.
Czterokrotnie do poszukiwań angażowano również zespoły z psami ratowniczymi GOPR.
Raz potrzebne było wsparcie śmigłowca
Podczas wielu działań goprowcy współpracowali z zespołami ratownictwa medycznego. W jednym przypadku sytuacja wymagała również zaangażowania Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Choć wakacje dobiegły końca, sezon w górach nadal trwa, a ratownicy Grupy Krynickiej GOPR pozostają w gotowości.
Komentarze