Fałszywy alarm w Kąclowej. Nieporozumienie postawiło na nogi służby
Policja zdementowała informacje o próbie zwabienia dziewczynki do samochodu w Kąclowej. Jak ustalono, doszło do nieporozumienia, a zgłoszona sytuacja nie miała charakteru przestępczego.
W sieci pojawiły się niepokojące doniesienia dotyczące rzekomej próby zwabienia dziewczynki do samochodu w miejscowości Kąclowa. Sprawa szybko wzbudziła emocje i obawy mieszkańców. Jak jednak informuje Policja, zdarzenie zostało dokładnie sprawdzone i nie potwierdzono, aby doszło do sytuacji o charakterze przestępczym.
Zgłoszenie wpłynęło 9 kwietnia do dyżurnego komisariatu w Grybowie. Wynikało z niego, że nastolatka miała zostać zaczepiona przez kierowcę samochodu osobowego. Funkcjonariusze natychmiast podjęli działania w celu zweryfikowania informacji.
Ustalenia policjantów wskazują, że sytuacja wyglądała inaczej, niż początkowo sądzono. Kierowca zatrzymał pojazd przed wąskim mostem, aby ustąpić pierwszeństwa pieszej. Wykonał przy tym gest ręką, sygnalizując, że może ona bezpiecznie przejść. Dziewczynka nie zrozumiała jednak jego intencji i poczuła się zagrożona.
Policja jednoznacznie wykluczyła, aby doszło do czynu zabronionego. Jednocześnie funkcjonariusze przypominają, że każde zgłoszenie traktowane jest poważnie i podlega szczegółowej weryfikacji.
W związku z rozprzestrzeniającymi się informacjami apelują o zachowanie spokoju i rozwagę w przekazywaniu niesprawdzonych doniesień. Podkreślają również, że w przypadku jakichkolwiek niepokojących sytuacji należy niezwłocznie kontaktować się z numerem alarmowym 112.
Komentarze