Miasto ma trzy koncepcje na zagospodarowanie terenu wykopalisk na nowosądeckim rynku

Podczas dzisiejszej konferencji prasowej wiceprezydent Artur Bochenek i przedstawiciele SARR zaprezentowali plany zagospodarowania funademntów starego ratusza. Miasto chce je odtworzyć i zabezpieczyć. Plan jest taki, żeby utworzyć tam podziemne muzeum na wzór Sukiennic Krakowskich.

Miasto ma trzy koncepcje na zagospodarowanie terenu wykopalisk na nowosądeckim rynku

W tym celu są już gotowe trzy koncepcje opiewające na kwoty 6 mln zł, 4 mlz zł oraz 2 mln zł.

  • 1 wersja najbardziej rozbudowana: pomieszczenia pod płytą rynku (podziemny ratusz), wejście klatką schodową z płyty rynku, szerokie obejście wszystkich zakonserwowanych reliktów i fundamentów, pojawia się też ścieżka dydaktyczna, która będzie prowadziła turystów wokół ruin, kwota 6 mln zł,
  • 2 wersja pośrednia, podziemny ratusz, zachowane fundamenty oraz relikty, wariant trochę okrojony, bieg pomieszczeń taki jak był w starym ratuszu, nie ma rozbudowanej ścieżki dydaktycznej, wejście z płyty rynku, koszt 4 mln zł,
  • 3 wersja, czyli odsłonięcie fundamentów tylko fragmentaryczne, tego co udało się odkopać, na płycie rynku przeszklenia najważniejszych i najciekawszych pomieszczeń z podświetleniem, kwota 2 mln zł.


Jak infromuje Jarosław Jakubowski redaktor naczelny Rocznika Sądeckiego w planowanej inwestycji chodzi o ożywienie Starówki, wzmocnienie ruchu tursytycznego, polepszenie bytu i funkcjonowania Królewskiego Miasta Nowego Sącza i nieskończoną możliwość prezentowania badań w postaci publikacji. Dzięki tej inwestycji archeologia w mieście przeżywa swoisty renesans oraz otwiera się pole dla działalności historyków.


Jako Polskie Towarzystwo Historyczne podjęliśmy z miastem współpracę i trud. Jest to jak najbardziej dobry ruch w aspekcie kulturowym, turystycznym i badawczym, a to się składa na rozwój miasta i to jest duży krok do przodu – mówi Jarosław Jakubowski.


Prace, które zostały już podjęte i wypracowane koncepcje, które będą się formowały mają pełne poparcie Zarządu PTH Oddział w Nowym Sączu. Jesteśmy zainteresowani tym, aby wykorzystać ten potencjał, który tutaj w płycie rynku drzemie. Jest ku temu okazja. Prace są zaawansowane. Dla mieszkańców i tursytów jest to coś co wzbogaci miasto. Możemy wzorować się na najlepszych i dążyć w tym kierunku, aby te koncepcje były jak najbardziej zaawansowane i dopracowane – dodaje członek oddziału Polskiego Towarzystwa Historycznego w Nowym Sączu Grzegorz Olszewski.


Warto zaznaczyć, że władze miasta chcą aby mieszkańcy współdziałali w wyborze wariantu, który finalnie zostanie zrealizowany.

Zobacz Również

Komentarze


Zaloguj sie aby komentować