Ministerstwo klimatu i środowiska ma zająć się problemem uciążliwego hałasu
Po latach sporów kompetencyjnych Prezes Rady Ministrów wskazał Ministra Klimatu i Środowiska jako właściwego do uregulowania problemu hałasu z imprez masowych, który od dawna budzi sprzeciw mieszkańców miast.
Państwo przez lata nie wprowadziło skutecznych regulacji chroniących mieszkańców przed nadmiernym hałasem generowanym przez imprezy masowe. Problem ten od niemal dekady jest zgłaszany przez Rzecznika Praw Obywatelskich, a do jego biura systematycznie napływają skargi od obywateli.
Prace legislacyjne były blokowane przez spór kompetencyjny pomiędzy Ministerstwem Klimatu i Środowiska a Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Oba resorty zgadzały się co do potrzeby zmian, jednak różniły się w ocenie, w jakiej ustawie powinny się one znaleźć i który minister powinien zainicjować proces legislacyjny. MKiŚ wskazywało na ustawę o bezpieczeństwie imprez masowych, natomiast MSWiA uznawało, że regulacje hałasu wykraczają poza jej zakres.
Po kolejnych interwencjach Rzecznika Praw Obywatelskich sprawą zajął się Prezes Rady Ministrów. W listopadzie 2024 roku zapadła decyzja, że organem właściwym do zajęcia się problemem emisji hałasu z imprez masowych jest Minister Klimatu i Środowiska.
W uzasadnieniu podkreślono, że ochrona przed hałasem ma charakter systemowy i wynika z przepisów Prawa ochrony środowiska, a nie wyłącznie z regulacji dotyczących bezpieczeństwa imprez.
Na początku stycznia 2026 roku MKiŚ poinformowało o wystąpieniu do Ministerstwa Zdrowia z wnioskiem o rozważenie uregulowania ochrony słuchu uczestników imprez oraz o opracowanie rekomendacji dotyczących standardów akustycznych.
Resort klimatu wskazał na pilną potrzebę określenia kierunku zmian w przepisach, co ma umożliwić dalsze prace legislacyjne. Inne ministerstwa, w tym MSWiA, zostały zobowiązane do współpracy.
Decyzja Prezesa Rady Ministrów jest ostateczna i kończy wieloletni spór kompetencyjny, jednak konkretne rozwiązania prawne wciąż nie zostały jeszcze przedstawione.
Źródło: fot ilu.
Komentarze