Policja ruszyła z akcją „Stop wypalaniom traw”. Mandaty już posypały się w powiecie gorlickim
Wraz z nadejściem wiosny powraca problem wypalania traw. Policjanci z powiatu gorlickiego prowadzą działania „Stop wypalaniom traw” i reagują na każde zgłoszenie. Od początku marca interweniowali już kilkadziesiąt razy, nakładając mandaty i przypominając, że za takie działania grożą surowe kary.
Wiosną wraca problem, który każdego roku angażuje służby ratunkowe i porządkowe w całym regionie. Wypalanie traw, mimo licznych ostrzeżeń, nadal prowadzi do niebezpiecznych pożarów zagrażających ludziom, zwierzętom oraz środowisku. Policjanci z powiatu gorlickiego przypominają, że ogień bardzo szybko może wymknąć się spod kontroli, a konsekwencje takich działań bywają poważne.
Właśnie dlatego gorlicka Policja prowadzi wiosenne działania pod hasłem „Stop wypalaniom traw”. Funkcjonariusze reagują na każde zgłoszenie i podejmują interwencje wobec osób, które dopuszczają się nielegalnego podpalania suchych traw lub spalania pozostałości roślinnych.
Wypalanie roślinności często wydaje się niegroźne, jednak wystarczy chwila nieuwagi, silniejszy podmuch wiatru lub bardzo sucha roślinność, aby niewielki ogień przerodził się w poważny pożar. Taki ogień może szybko przenieść się na pobliskie zabudowania, lasy lub gospodarstwa domowe.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gorlicach oraz podległych jednostek prowadzą kontrole i podejmują działania wobec osób łamiących przepisy. W działaniach pomagają również drony, które pozwalają z powietrza szybciej lokalizować miejsca pożarów i ustalać sprawców podpaleń.
Od początku marca funkcjonariusze przeprowadzili już kilkadziesiąt interwencji związanych z palącymi się trawami oraz spalaniem pozostałości roślinnych w pobliżu zabudowań i terenów leśnych w różnych częściach powiatu gorlickiego. W związku z tymi zdarzeniami nałożono 11 mandatów karnych, niektóre w wysokości 1000 zł. Sześć osób zostało pouczonych.
Policja przypomina, że wypalanie traw jest zabronione. Obowiązujące przepisy zakazują wypalania łąk, pastwisk, nieużytków, rowów, pasów przydrożnych, terenów kolejowych oraz trzcinowisk i szuwar. Zabronione jest także usuwanie roślinności z gruntów rolnych poprzez jej wypalanie.
Szczególne ograniczenia obowiązują również w pobliżu lasów. Na terenach leśnych, śródleśnych oraz w odległości do 100 metrów od granicy lasu nie wolno podejmować działań mogących wywołać pożar. Dotyczy to między innymi rozpalania ognia poza miejscami do tego wyznaczonymi, korzystania z otwartego płomienia czy wypalania wierzchniej warstwy gleby i pozostałości roślinnych.
Przepisy zabraniają także wypalania trawy, słomy lub resztek roślinnych w odległości mniejszej niż 100 metrów od zabudowań, lasów, zboża na pniu czy miejsc ustawienia stert lub stogów. Niedozwolone jest również prowadzenie takich działań w sposób, który może zakłócać ruch drogowy lub bez zapewnienia stałego nadzoru nad miejscem wypalania.
Ze względu na rosnącą liczbę pożarów oraz ich skutki ustawodawca zaostrzył przepisy dotyczące wypalania traw i pozostałości roślinnych. Celem tych zmian jest skuteczniejsze zapobieganie pożarom oraz lepsza ochrona życia i zdrowia ludzi, a także mienia.
Osoby łamiące zakaz muszą liczyć się z poważnymi konsekwencjami. Górna granica grzywny za spowodowanie zagrożenia pożarowego może wynieść nawet 30 tysięcy złotych. W postępowaniu mandatowym policjanci mogą nałożyć mandat w wysokości kilku tysięcy złotych, a sąd może orzec nie tylko grzywnę lub areszt, lecz także karę ograniczenia wolności.
Komentarze