Śnieg daje się we znaki w Małopolsce. Ponad 480 interwencji strażaków po nocnych opadach

Małopolska budzi się dziś w zimowej scenerii, ale za malowniczym obrazem kryje się seria awarii i setki interwencji, które od północy wypełniają kalendarz służb.

Śnieg daje się we znaki w Małopolsce. Ponad 480 interwencji strażaków po nocnych opadach
Śnieg daje się we znaki w Małopolsce. Ponad 480 interwencji strażaków po nocnych opadach. Fot. ilu

Intensywne opady śniegu sparaliżowały dziś część Małopolski. Od północy strażacy, energetycy i drogowcy pracują bez przerwy, a służby notują kolejne zgłoszenia. O 9 rano obraz sytuacji był już bardzo wyraźny.

Komenda Wojewódzka PSP w Krakowie zarejestrowała 481 interwencji. Najwięcej zdarzeń odnotowano w powiatach tarnowskim aż 179, nowosądeckim 100 i gorlickim 73. To przede wszystkim połamane przez ciężki śnieg konary drzew oraz uszkodzenia sieci energetycznych i telekomunikacyjnych. W pozostałych częściach regionu liczba zgłoszeń jest mniejsza, lecz nadal istotna, co pokazuje skala nocnych i porannych utrudnień.

Energetycy z Tauron Dystrybucja potwierdzają, że problemy z zasilaniem dotknęły 28900 odbiorców. Wciąż nie pracuje 581 stacji transformatorowych. Najbardziej poszkodowane są powiaty tarnowski, gorlicki i nowosądecki, gdzie mokry śnieg i wiatr doprowadziły do licznych awarii.

Na drogach sytuacja wygląda stabilniej. GDDKiA i Zarząd Dróg Wojewódzkich utrzymują przejezdność wszystkich głównych tras w regionie. Nawierzchnie są czarne lub mokre, miejscami z błotem pośniegowym. W terenie pracuje łącznie 150 jednostek sprzętowych, które na bieżąco odśnieżają i zabezpieczają jezdnie. Służby podkreślają, że wcześniejsza liczba 367 odnosiła się do ogólnej liczby wyjazdów, a nie bieżącej liczby pojazdów w terenie.

Prognostycznie dzień zapowiada się pracowicie dla wszystkich służb, a mieszkańcy regionu powinni liczyć się z lokalnymi utrudnieniami zarówno w ruchu, jak i dostawach prądu.

Źródło: MUW. Fot. ilu

Zobacz Również

Komentarze


Zaloguj sie aby komentować