Wiśniowa walczy ze skutkami suszy. Strażacy dowożą mieszkańcom wodę
Susza coraz mocniej daje się we znaki mieszkańcom Wiśniowej. Poziom wody na ujęciu i w zbiorniku zaopatrującym miejscowość wyraźnie spadł, a dostawy wody zostały zakłócone. Do akcji wkroczyli strażacy, którzy przez cały dzień dowozili wodę pitną do zbiornika w Wiśniowej.
Problem jest bezpośrednim skutkiem braku opadów. Zasoby wody na ujęciu oraz w zbiorniku, z którego zaopatrywana jest Wiśniowa, znacznie się zmniejszyły. W efekcie mieszkańcy mierzą się z zakłóceniami w ciągłości dostaw.
Po rozmowie z wójtem Wiśniowej Bogumiłem Pawlakiem wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar zdecydował o skierowaniu do gminy Państwowej Straży Pożarnej.
Strażacy z Komendy Powiatowej PSP w Myślenicach przez cały dzień transportowali wodę z Zakładu Uzdatniania Wody RABA do zbiornika wody pitnej w Wiśniowej. W działaniach wykorzystywany jest sprzęt zakupiony w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej.
Na miejscu cały czas monitorowany jest poziom dostępnych zasobów oraz sytuacja związana z działaniem systemu zaopatrzenia w wodę.
Woda tylko do najpotrzebniejszych celów
W obecnej sytuacji woda może być wykorzystywana wyłącznie w niezbędnych celach socjalno-bytowych. To oznacza, że mieszkańcy powinni ograniczyć jej zużycie do podstawowych potrzeb.
Sytuacja pokazuje, jak szybko brak opadów może przełożyć się na problemy z codziennym funkcjonowaniem mieszkańców. Tym razem konieczne było uruchomienie dodatkowego wsparcia i transportowanie wody przez strażaków.
Wojewoda podkreśla, że sprzęt zakupiony w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej ma służyć właśnie w takich sytuacjach – nie tylko podczas bezpośredniego zagrożenia, ale również wtedy, gdy mieszkańcy potrzebują pomocy w związku ze skutkami suszy czy innych zjawisk pogodowych.
Komentarze