Jechał bez pasów i świateł. Kontrola ujawniła coś jeszcze
44-letni kierowca Mercedesa-Benz zwrócił uwagę policjantów, bo jechał bez świateł i z niezapiętymi pasami. Kontrola w Mordarce zakończyła się badaniem alkomatem, zatrzymaniem prawa jazdy i sprawą w sądzie.
Nie miał zapiętych pasów i jechał bez świateł. To właśnie zwróciło uwagę policjantów, którzy 26 sierpnia w Mordarce zatrzymali do kontroli kierującego Mercedesem-Benz. Chwilę później okazało się, że 44-latek ma także alkohol w organizmie.
Do kontroli doszło około godziny 11.40. Patrol Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego Komendy Powiatowej Policji w Limanowej zauważył samochód, którego kierowca nie korzystał ze świateł ani pasów bezpieczeństwa.
Podczas rozmowy z mężczyzną funkcjonariusze wyczuli od niego woń alkoholu. Zdecydowali więc o przeprowadzeniu badania alkomatem.
Alkomat potwierdził podejrzenia
Badanie wykazało 0,31 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Policjanci zatrzymali 44-latkowi prawo jazdy.
Mężczyzna odpowie za kierowanie pojazdem po drodze publicznej w stanie po użyciu alkoholu. Jego sprawą zajmie się sąd.
W tym przypadku brak pasów i świateł doprowadził do kontroli, która ujawniła kolejne przewinienie kierowcy. Policja przypomina, że jazda po alkoholu może prowadzić do znacznie poważniejszych konsekwencji.
Komentarze