Sądeckie.pl

Lubisz być na bieżąco z tym co sie dzieje na Sadecczyznie?

Zapisz Nasz Serwis w zakładkach i miej pewność stałego dostępu do rzetelnych informacji z Sądecczyzny.

Jechał toyotą po alkoholu. Cztery lata bez prawa do prowadzenia

44-letni mieszkaniec gminy Uście Gorlickie został zatrzymany za jazdę po alkoholu w Brunarach. Zaledwie dwa dni później usłyszał decyzję sądu: cztery lata zakazu prowadzenia pojazdów oraz wysokie kary finansowe.

Jechał toyotą po alkoholu. Cztery lata bez prawa do prowadzenia
Jechał toyotą po alkoholu. Cztery lata bez prawa do prowadzenia. Fot. ilustracyjna

Wsiadł za kierownicę toyoty, mimo że był nietrzeźwy. Teraz 44-letni mieszkaniec gminy Uście Gorlickie przez cztery lata nie będzie mógł prowadzić żadnych pojazdów mechanicznych, a dodatkowo zapłaci kilka tysięcy złotych. Wszystko rozstrzygnęło się w zaledwie dwa dni.

Policjanci z Komisariatu Policji w Uściu Gorlickim zatrzymali kierowcę 24 sierpnia około godziny 16.40 w Brunarach. Podczas kontroli okazało się, że mężczyzna prowadził samochód w stanie nietrzeźwości.

Badanie wykazało 0,72 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu. 44-latek został zatrzymany i trafił do Komendy Powiatowej Policji w Gorlicach.

Dwa dni później stanął przed sądem

Policjanci zastosowali wobec mężczyzny tryb przyspieszony. Oznacza to, że sprawca może stanąć przed sądem w ciągu maksymalnie 48 godzin od zatrzymania.

Tak było również tym razem. Już 26 sierpnia sprawą 44-latka zajął się Sąd Rejonowy w Gorlicach.

Kierowca został ukarany za przestępstwo z art. 178a § 1 kodeksu karnego. Sąd orzekł wobec niego czteroletni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.

Na tym jednak konsekwencje się nie skończyły. Mężczyzna ma zapłacić 5 tys. zł świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, a także 4 tys. zł grzywny. Do tego dochodzą koszty postępowania.

Alkohol za kierownicą i szybka kara

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gorlicach oraz podległych jednostek regularnie kontrolują kierowców i eliminują z dróg osoby prowadzące po alkoholu, pod wpływem innych środków lub łamiące wydane wobec nich zakazy.

W tym przypadku od zatrzymania kierowcy w Brunarach do decyzji sądu minęły zaledwie dwa dni.

Zobacz Również

Komentarze


Zaloguj sie aby komentować