Nocne poszukiwania nad Dunajcem. 37-latka udało się odnaleźć w ostatniej chwili
Kilka godzin trwały poszukiwania 37-letniego mieszkańca Sądecczyzny, który w kryzysie emocjonalnym zadzwonił pod numer alarmowy i poprosił o pomoc. Policjanci odnaleźli go około godz. 1:30 w zaroślach nad Dunajcem. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Telefon 37-letniego mieszkańca Sądecczyzny uruchomił wieczorem dużą akcję poszukiwawczą w Nowym Sączu. Mężczyzna znajdował się w kryzysie emocjonalnym i poprosił służby o pomoc. Do poszukiwań skierowano policjantów i strażaków, a w terenie wykorzystano psy służbowe, quady oraz drona. Po kilku godzinach 37-latka odnaleziono nad Dunajcem.
Zgłoszenie wpłynęło 25 sierpnia około godz. 20:30. Ze względu na informację, że życie mężczyzny może być zagrożone, służby rozpoczęły poszukiwania na wytypowanym obszarze Nowego Sącza.
W działaniach uczestniczyli funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu, OPP i KWP w Krakowie oraz KMP w Tarnowie. Do akcji dołączyli strażacy z Komendy Miejskiej PSP w Nowym Sączu oraz Grupy Ratownictwa Specjalnego OSP Nowy Sącz.
Poszukiwania po obu stronach Dunajca
Służby sprawdzały miejsca, w których mógł przebywać 37-latek, oraz weryfikowały zdobywane w trakcie akcji informacje. Poszukiwania objęły między innymi tereny po obu stronach Dunajca. Z powietrza działania wspierał dron, a w terenie wykorzystywano quady i psy służbowe.
Akcja zakończyła się około godz. 1:30. Policjanci odnaleźli mężczyznę w zaroślach nad brzegiem rzeki. Jak poinformowała policja, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Policja przypomina jednocześnie o możliwości korzystania z fachowej pomocy w sytuacjach kryzysowych i apeluje o reagowanie, gdy pomocy może potrzebować ktoś z naszego otoczenia.
Komentarze