Konfederacja bierze się za dopłaty do emerytur cudzoziemców. Poseł Ryszard Wilk złożył projekt
Polska emerytura wyliczona na 13,86 zł, a do tego 1593,49 zł miesięcznego wyrównania. Taki przypadek przedstawiają autorzy projektu zmian w systemie emerytalnym. Poseł Ryszard Wilk z okręgu nowosądeckiego reprezentuje wnioskodawców propozycji, która ma uzależnić prawo do podwyższenia świadczenia do emerytury minimalnej od wysokości składek zgromadzonych w Polsce.
Emerytura wyliczona na kilkanaście złotych i znacznie większa dopłata do ustawowego minimum. Taki mechanizm znalazł się na celowniku posłów Konfederacji. Poseł Ryszard Wilk, reprezentujący okręg nowosądecki, jest przedstawicielem wnioskodawców projektu, który ma wprowadzić dodatkowy warunek otrzymywania podwyższenia świadczenia do wysokości emerytury minimalnej.
Projekt wpłynął do Sejmu 18 września i został skierowany do opiniowania. Od 21 września znajduje się również w konsultacjach społecznych.
Propozycja dotyczy osób, których własne świadczenie jest niższe od emerytury minimalnej i które korzystają z mechanizmu podwyższenia go do ustawowego minimum. Posłowie chcą uzależnić takie wyrównanie od rzeczywistej wysokości składek zgromadzonych w polskim systemie.
Według projektu na koncie ubezpieczonego musiałaby znaleźć się zwaloryzowana suma składek odpowiadająca co najmniej 25-krotności minimalnego wynagrodzenia. Taki właśnie warunek został zapisany w oficjalnym opisie projektu znajdującym się na stronie Sejmu.
Autorzy propozycji argumentują, że obecne przepisy mogą pozwalać na uzyskanie znacznego wyrównania również osobom, których okres opłacania składek w Polsce był bardzo krótki. Jako przykład wskazują przypadek, w którym z kapitału wynoszącego 2243,78 zł wyliczona polska emerytura miała wynieść 13,86 zł miesięcznie, a wyrównanie z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych 1593,49 zł. Są to dane przedstawione przez autorów inicjatywy.
Mechanizm wymaga jednak ważnego wyjaśnienia. Umowa Polski z Ukrainą nie oznacza, że ZUS wypłaca z polskiego systemu emeryturę za lata przepracowane na Ukrainie. Każde państwo odpowiada za świadczenie związane z okresami ubezpieczenia w swoim systemie. Zagraniczne okresy mogą być natomiast uwzględniane przy ustalaniu wymaganego stażu.
Jeżeli osoba mieszka w Polsce, osiągnęła wymagany wiek i posiada odpowiedni łączny staż ubezpieczeniowy, może pod określonymi warunkami otrzymać podwyższenie świadczenia. Przy pobieraniu emerytury również z innego państwa brana jest pod uwagę suma świadczenia polskiego i zagranicznego. Dopłata pokrywa różnicę pomiędzy tą sumą a polską emeryturą minimalną.
To właśnie ten element systemu chcą zmienić wnioskodawcy. Nie proponują odebrania emerytury wynikającej ze składek rzeczywiście odprowadzonych w Polsce. Chcą natomiast postawić dodatkową barierę przed przyznaniem wyrównania do świadczenia minimalnego.
Projekt nie jest jeszcze obowiązującym prawem. Znajduje się na początku parlamentarnej drogi i został skierowany między innymi do analiz prawnych oraz ekonomicznych. Trwają również konsultacje społeczne.
Komentarze