Kryzys dziecięcej psychiki. Jak media społecznościowe niszczą zdrowie najmłodszych
Depresja, lęki i myśli samobójcze wśród dzieci i młodzieży rosną w tempie nienotowanym od dekad. Coraz więcej badań pokazuje, że intensywne korzystanie z mediów społecznościowych jest jednym z kluczowych czynników pogarszających zdrowie psychiczne najmłodszych
Jeszcze kilkanaście lat temu problemy psychiczne dzieci i młodzieży traktowano jako zjawisko marginalne. Dziś stały się jednym z najpoważniejszych wyzwań zdrowia publicznego w krajach rozwiniętych.
Lekarze, psychologowie i instytucje zdrowotne coraz częściej wskazują na jeden wspólny mianownik tej zmiany, gwałtowny wzrost korzystania z mediów społecznościowych.
Dane amerykańskiego Centers for Disease Control and Prevention pokazują, że w latach 2011 - 2021 odsetek uczniów szkół średnich, którzy doświadczali długotrwałego uczucia smutku lub beznadziei, wzrósł z 28 procent do 42 procent.
Oznacza to wzrost o 14 punktów procentowych w ciągu jednej dekady. Wśród dziewcząt wskaźnik ten sięga już ponad 57 procent. https://www.cdc.gov/healthyyouth/data/yrbs/index.htm
Równolegle dramatycznie wzrosła liczba młodych osób rozważających samobójstwo. Według tych samych danych CDC, odsetek nastolatków, którzy poważnie myśleli o próbie samobójczej, wzrósł z około 16 procent w 2011 roku do ponad 22 procent po 2020 roku.
W praktyce oznacza to, że obecnie ponad aż co piąty uczeń szkoły średniej zmaga się z myślami samobójczymi. https://www.cdc.gov/healthyyouth/data/yrbs/index.htm
Raport ACHI z 2025 roku precyzyjnie pokazuje, jak silnie te problemy korelują z mediami społecznościowymi. Młodzież spędzająca w social mediach więcej niż cztery godziny dziennie miała ponad dwukrotnie wyższe ryzyko myśli samobójczych w porównaniu z rówieśnikami korzystającymi z nich krócej niż godzinę dziennie.
Co istotne, zależność ta utrzymywała się nawet po uwzględnieniu czynników takich jak sytuacja rodzinna czy wcześniejsze problemy emocjonalne. https://achi.net/newsroom/youth-social-media-use-and-associations-with-suicide-risk/
Negatywne skutki zaczynają się jednak znacznie wcześniej niż w wieku nastoletnim. Badania opublikowane w „JAMA” wykazały, że dzieci w wieku 9 - 13 lat, które znacząco zwiększyły czas korzystania z mediów społecznościowych, częściej doświadczały objawów lęku, problemów ze snem i trudności z regulacją emocji.
W grupie dzieci, które zwiększyły użycie social mediów o około 3 godziny dziennie, odsetek objawów depresyjnych był istotnie wyższy niż wśród dzieci niemal niekorzystających z tych platform. https://achi.net/newsroom/study-increased-social-media-use-by-children-linked-to-lower-scores-on-cognitive-function-tests/
Jednym z kluczowych mechanizmów pogarszania zdrowia psychicznego jest uzależniający charakter platform społecznościowych. Publikacja z 2024 roku opisująca neurobiologiczne podstawy korzystania z krótkich form wideo pokazuje, że dzieci i nastolatki są szczególnie podatne na mechanizmy nagrody oparte na dopaminie.
Regularna ekspozycja na dynamiczne, krótkie treści prowadzi do zwiększonej impulsywności, rozdrażnienia oraz obniżonej tolerancji na stres. Objawy te są spójne z klinicznymi kryteriami zaburzeń lękowych i depresyjnych. https://academic.oup.com/nc/article/2024/1/niae008/7631816
Problem potęguje cyberprzemoc, która w środowisku mediów społecznościowych przybiera skalę nieznaną wcześniejszym pokoleniom. Dane CDC wskazują, że około 15 procent uczniów szkół średnich doświadczyło cyberbullyingu w ciągu ostatniego roku, przy czym ofiary cyberprzemocy znacznie częściej zgłaszają objawy depresji, zaburzeń snu i myśli samobójczych niż ich rówieśnicy. https://www.cdc.gov/healthyyouth/data/yrbs/index.htm
Wszystkie te dane układają się w spójny obraz kryzysu. Wzrost depresji o kilkanaście punktów procentowych, podwojenie ryzyka myśli samobójczych u intensywnych użytkowników mediów społecznościowych oraz coraz wcześniejszy wiek występowania problemów emocjonalnych nie są zjawiskami przypadkowymi.
To konsekwencja środowiska cyfrowego zaprojektowanego tak, by maksymalnie przyciągać uwagę, bez uwzględniania kosztów psychicznych najmłodszych użytkowników.
Źródło: Fot. ilustracyjna
Komentarze