Mafia lekowa rozbita. Straty NFZ sięgają 82 milionów złotych
Wielomilionowe oszustwo, tysiące fałszywych recept i grupa przestępcza sięgająca lekarzy, farmaceutów i przedsiębiorców – to efekt ujawnionej przez Narodowy Fundusz Zdrowia afery refundacyjnej. Skoordynowana akcja NFZ i służb doprowadziła do rozbicia aż trzech grup przestępczych, które w latach 2022–2024 wyłudzały środki publiczne z systemu ochrony zdrowia.
Schemat był prosty, ale skuteczny
Przestępcy wystawiali fałszywe recepty na leki recepturowe – głównie specjalne maści, rzekomo przepisywane pensjonariuszom domów opieki. W rzeczywistości preparaty często nigdy nie trafiały do pacjentów. Recepty wypełniano na ogromną skalę: jedna z przychodni w lutym 2023 r. wystawiła aż 730 recept na jedną maść – co stanowiło 83% wszystkich takich recept w kraju.
Do tego dochodziło zawyżanie kosztów produkcji leków. Zamiast gotowych i tańszych produktów, stosowano kosztowne receptury, windując cenę jednej tubki z 83 zł do blisko 2 tys. zł.
Zatrzymani i sankcje
W wyniku śledztwa nadzorowanego przez Prokuraturę Okręgową w Zielonej Górze zatrzymano 21 osób – lekarzy, farmaceutów i biznesmenów z branży medycznej. NFZ już wcześniej nałożył kary finansowe w wysokości ponad 15 mln zł, ale teraz ujawniono skalę przestępstwa – straty sięgają co najmniej 82 milionów złotych.
Co można było sfinansować za wyłudzone pieniądze?
Dla porównania, za 82 mln zł NFZ mógłby przeprowadzić:
- ponad 19 tys. artroskopii kolana,
- ponad 17 tys. koronarografii,
- lub zapewnić roczną terapię dla 159 pacjentów z rdzeniowym zanikiem mięśni.
To nie koniec śledztwa
Sprawa ma charakter rozwojowy – prokuratura zapowiada kolejne zatrzymania. A NFZ zapowiada dalsze kontrole i ścisłą współpracę ze służbami, by chronić środki publiczne przed wyłudzeniami.
Źródło: Fot. ilustracyjna
Komentarze