Sądeckie.pl

Lubisz być na bieżąco z tym co sie dzieje na Sadecczyznie?

Zapisz Nasz Serwis w zakładkach i miej pewność stałego dostępu do rzetelnych informacji z Sądecczyzny.

Nowe informacje po katastrofie śmigłowca. Wiadomo, co mogło doprowadzić do tragedii

Prokuratura bada okoliczności katastrofy śmigłowca w powiecie limanowskim, w której zginął 30-letni pilot. Wstępnie śledczy wskazują na utratę orientacji w trudnych warunkach pogodowych i nocnych oraz dużą prędkość maszyny. Trwa zabezpieczanie i analiza materiału dowodowego.

Nowe informacje po katastrofie śmigłowca. Wiadomo, co mogło doprowadzić do tragedii
Nowe informacje po katastrofie śmigłowca. Wiadomo, co mogło doprowadzić do tragedii. Fot. ilustracyjna

Prokuratura Rejonowa w Limanowej prowadzi śledztwo w sprawie śmiertelnego wypadku śmigłowca, do którego doszło 4 czerwca na terenie powiatu limanowskiego. W pobliżu wraku odnaleziono ciało 30-letniego pilota. Mężczyzna poniósł śmierć na miejscu wskutek licznych obrażeń.

Ze względu na trudne warunki terenowe oględziny miejsca katastrofy trwały kilkanaście godzin. Czynności prowadzono pod nadzorem prokuratora z udziałem policjantów z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie, Komendy Powiatowej Policji w Limanowej oraz ekspertów Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych.

Jak ustalono, śmigłowiec wykonywał lot komercyjny i wracał z Węgier. Maszyna była zgłoszona do właściwych służb ruchu lotniczego, a pilot posiadał wymagane uprawnienia i licencje.

Śledczy ustalili również, że śmigłowiec nie był wyposażony w rejestrator parametrów lotu, czyli tzw. czarną skrzynkę. Zabezpieczone dane z urządzeń pokładowych wskazują, że w chwili zderzenia maszyna poruszała się z prędkością przekraczającą 200 km/h.

Według dotychczasowych, wstępnych ustaleń, najbardziej prawdopodobną przyczyną tragedii była utrata orientacji przez pilota. Mogły do tego doprowadzić trudne warunki atmosferyczne, silne zamglenie oraz nocna pora. Prokuratura podkreśla również, że znaczenie mogła mieć wysoka prędkość lotu. Ustalenia te mają jednak charakter wstępny i będą jeszcze weryfikowane.

Podczas oględzin zabezpieczono wrak śmigłowca, który zostanie poddany szczegółowym badaniom przez biegłych i ekspertów lotniczych. Do dalszej analizy trafiły także m.in. lokalizator oraz urządzenie nawigacyjne. Ich badanie ma pomóc w dokładnym odtworzeniu przebiegu lotu i ustaleniu przyczyn katastrofy.

Sekcja zwłok 30-letniego pilota zostanie przeprowadzona w poniedziałek w Zakładzie Medycyny Sądowej w Krakowie.

Zobacz Również

Komentarze


Zaloguj sie aby komentować