Po dawnych składowiskach odpadów na ul. Wyspiańskiego i Wiśniowieckiego nie ma już śladu
Dzisiaj w pobliżu byłego składowiska odpadów wtórnych przy ul. Wyspiańskiego odbyła się konferencja dotycząca jego likwidacji. Prezydent Ludomir Handzel oraz dyrektor Wydziału Środowiska chcieli pokazać efekty rocznej pracy związanej z oczyszczaniem terenu, z którego znikła ponad tona śmieci.
Nasza spółka MPK ma tutaj plac 52 arowy. Jedna z firm urządziła sobie wysypisko śmieci w centrum miasta. Było dużo zabiegów, trudnych rozmów i działań. Na dzień dzisiejszy plac został oczyszczony ze śmieci – powiedział prezydent.
Dyrektor Wydziału Środowiska Grzegorz Tabasz opowiedział o szczegółach całego przedsięwzięcia. Spotkaliśmy się w tej lokalizacji rok temu w styczniu 2019 roku i wyglądało to strasznie. To była tylko jedna lokalizacja. Druga znajduje się na ul. Wiśniowieckiego. Tam tez już plac został wysprzątany i jest już prowadzona normalna działalność gospodarcza.
Grzegorz Tabasz wskazuje, że w tym miejscu zbierano plastik, papier i szkło. Te odpady wtórne zostały wywiezione i posprzątano. Plac jest czysty i nie kosztowało nas to ani złotówki – dodaje.
Oczyszczony plac nadaje się do wydzierżawienia. To jest działka 52 arowa. Budynek, który tam był tzw. stara kotłownia został wyburzony i ten plac jest do wydzierżawienia dla firm prywatnych czy instytucji. Działka monitorowana, oświetlona, okamerowana, z oddzielnym wjazdem od strony ul. Wyspiańskiego - informuje prezes MPK Jerzy Leszczyński.

Fot. UMNS
Komentarze