Sądeckie.pl

Lubisz być na bieżąco z tym co sie dzieje na Sadecczyznie?

Zapisz Nasz Serwis w zakładkach i miej pewność stałego dostępu do rzetelnych informacji z Sądecczyzny.

Strażacy pokazali najmłodszym, co robić, gdy liczą się sekundy

Około 400 dzieci z gmin Łabowa i Krynica-Zdrój wzięło udział w nietypowej lekcji bezpieczeństwa. Byli strażacy, ratownicy, policjanci, GOPR i psy poszukiwawcze. Najważniejszym punktem wydarzenia była jednak nauka podstaw pierwszej pomocy i właściwego zachowania w sytuacji zagrożenia.

Strażacy pokazali najmłodszym, co robić, gdy liczą się sekundy
Strażacy pokazali najmłodszym, co robić, gdy liczą się sekundy. Fot. Wójt Marta Słaby

Zamiast zwykłych lekcji były pokazy ratownicze, pierwsza pomoc, psy poszukiwawcze i spotkania ze służbami. Około 400 dzieci z gmin Łabowa i Krynica-Zdrój wzięło udział w wydarzeniu zorganizowanym z okazji Światowego Dnia Pierwszej Pomocy.

Tegoroczne spotkanie przygotowali strażacy z OSP Łabowa. Była to już szósta edycja wydarzenia skierowanego przede wszystkim do najmłodszych. Pogoda pokrzyżowała jednak pierwotne plany organizatorów. Z powodu deszczu całość przeniesiono do sali gimnastycznej Szkoły Podstawowej im. św. Franciszka z Asyżu w Łabowej.

Najważniejsza była praktyka. Dzieci poznawały podstawowe zasady udzielania pierwszej pomocy oraz dowiadywały się, jak reagować, gdy ktoś znajduje się w niebezpieczeństwie. Jednocześnie mogły z bliska zobaczyć, jak wygląda praca ludzi, którzy z takimi sytuacjami spotykają się zawodowo.

Do Łabowej przyjechali między innymi strażacy Państwowej Straży Pożarnej z Nowego Sącza. Szczególną atrakcją dla najmłodszych były psy poszukiwawcze wykorzystywane przez ratowników.

Swoją pracę prezentowali również policjanci, ratownicy medyczni, ratownicy GOPR, przedstawiciele Grupy Ratownictwa Specjalnego i Nadleśnictwa Piwniczna. W wydarzenie włączyli się także druhowie z jednostek OSP z Łabowej, Głębokiego, Rytra i Kamiannej, Młodzieżowa Drużyna Pożarnicza z Łabowej oraz klasa pożarnicza z Marcinkowic.

Dla około 400 uczestników była to przede wszystkim lekcja bezpieczeństwa przeprowadzona inaczej niż przy szkolnej tablicy. Dzieci mogły bezpośrednio rozmawiać z ratownikami i mundurowymi, obserwować ich pracę oraz poznawać zasady zachowania w sytuacji zagrożenia.

Organizatorzy liczą, że wiedza zdobyta podczas takich zajęć zostanie z najmłodszymi na dłużej. W przypadku pierwszej pomocy nawet podstawowa znajomość właściwego zachowania może mieć znaczenie, gdy do rzeczywistego zagrożenia dojdzie poza szkołą.

Wydarzenie zostało objęte honorowym patronatem starosty nowosądeckiego Tadeusza Zaremby. Powiat Nowosądecki wsparł jego organizację finansowo w ramach programu „Bezpieczne Sądeckie”.

Zobacz Również

Komentarze


Zaloguj sie aby komentować