Sądeckie.pl

Lubisz być na bieżąco z tym co sie dzieje na Sadecczyznie?

Zapisz Nasz Serwis w zakładkach i miej pewność stałego dostępu do rzetelnych informacji z Sądecczyzny.

W Korzennej ustawiały się kolejki. 59 osób zrobiło coś, czego nie da się zastąpić pieniędzmi

Od rana przychodzili do remizy, a momentami musieli nawet czekać w kolejce. W Korzennej 59 osób oddało łącznie 26,55 litra krwi. To jeden z najlepszych wyników w historii akcji miejscowej OSP, która zbiórki organizuje już od 18 lat.

W Korzennej ustawiały się kolejki. 59 osób zrobiło coś, czego nie da się zastąpić pieniędzmi
W Korzennej ustawiały się kolejki. 59 osób zrobiło coś, czego nie da się zastąpić pieniędzmi. Fot. Gm. Korzenna

W remizie w Korzennej od rana ustawiali się ludzie gotowi bezinteresownie oddać własną krew. Chętnych było tak wielu, że momentami trzeba było czekać w kolejce. Efekt? 59 dawców i aż 26,55 litra krwi. To jeden z najlepszych wyników w historii akcji organizowanych przez miejscowych strażaków.

Niedzielna Akcja Honorowego Oddawania Krwi im. ks. Artura Babika po raz kolejny pokazała, że mieszkańców nie trzeba długo przekonywać do pomocy. Pobór prowadzono równocześnie na kilku stanowiskach, a do remizy przyjeżdżali nie tylko mieszkańcy gminy Korzenna.

69 chętnych. Nie każdy mógł oddać krew

Do udziału w zbiórce zgłosiło się 69 osób. Każda musiała wcześniej przejść kwalifikację medyczną. Ostatecznie do pobrania krwi dopuszczono 59 dawców. Dziesięć osób ze względów zdrowotnych tym razem nie mogło jej oddać.

Łączny wynik to 26,55 litra krwi. Jak podkreśla naczelnik OSP Korzenna i organizator przedsięwzięcia Stanisław Wojtarowicz, podczas jednej zbiórki udaje się przeciętnie pozyskać około 20 litrów. Tym razem było więc wyraźnie więcej.

Przyjechali nawet spoza gminy

Wśród dawców znaleźli się nie tylko mieszkańcy Korzennej i okolic. Do remizy przyjechały również osoby z Limanowej, Łukowicy czy Bobowej.

Dla części uczestników oddawanie krwi to już stały punkt w kalendarzu. Są jednak także osoby, które właśnie podczas takich lokalnych akcji decydują się zrobić to po raz pierwszy.

Zaczynali jako „Wampiriada”

Historia zbiórek w Korzennej sięga 2008 roku. Niedzielna akcja była już 37. organizowaną przez miejscową OSP. Strażacy przeprowadzają je regularnie, zazwyczaj dwa razy w roku.

Początkowo wydarzenie funkcjonowało pod nazwą „Wampiriada”. Później otrzymało imię ks. Artura Babika, byłego wikariusza w Korzennej, który wspierał inicjatywę strażaków.

Licznik przekroczył już 767 litrów

Skala przedsięwzięcia najlepiej widoczna jest po zsumowaniu wszystkich dotychczasowych zbiórek. Przed niedzielną akcją strażakom udało się zebrać łącznie 741 litrów krwi.

Po doliczeniu ostatnich 26,55 litra wynik wzrósł do 767,55 litra. To ponad trzy czwarte tysiąca litrów krwi zebranych podczas lokalnej inicjatywy prowadzonej przez strażaków od 18 lat.

Zobacz Również

Komentarze


Zaloguj sie aby komentować