Areszt po napadzie na 14-latka w Lipinkach. Grozili przedmiotem przypominającym broń
20-letnia kobieta i 21-letni mężczyzna usłyszeli zarzuty po rozboju na 14-letnim chłopcu w Lipinkach oraz kradzieży roweru w Krygu. Sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla mężczyzny, natomiast wobec kobiety zastosowano środki zapobiegawcze o charakterze wolnościowym.
Prokuratura Rejonowa w Gorlicach prowadzi śledztwo przeciwko 20-letniej kobiecie i 21-letniemu mężczyźnie, którzy są podejrzani o rozbój na 14-letnim chłopcu oraz kradzież roweru. Mężczyzna odpowie dodatkowo za posiadanie amunicji do broni palnej bez wymaganego zezwolenia.
Do rozboju doszło 29 czerwca na parkingu przy sklepie Dino w Lipinkach. Z ustaleń śledczych wynika, że podejrzani działali wspólnie. Mieli grozić nastolatkowi przedmiotem przypominającym broń palną, zapowiadając oddanie strzału, a następnie zabrać mu hulajnogę elektryczną o wartości 3200 zł.
Tego samego dnia, według prokuratury, para miała również ukraść rower pozostawiony przed Ośrodkiem Zdrowia w Krygu. Wartość jednośladu oszacowano na 1000 zł.
W trakcie prowadzonych czynności policjanci odzyskali zarówno skradzioną hulajnogę, jak i rower. Podczas przeszukania pomieszczeń zajmowanych przez 21-latka zabezpieczono także przedmiot przypominający broń palną oraz dwa naboje kalibru 9 mm. Jak wskazuje prokuratura, mężczyzna nie posiadał wymaganego zezwolenia na amunicję.
Oboje podejrzani zostali doprowadzeni do Prokuratury Rejonowej w Gorlicach 1 lipca i przesłuchani. Kobieta przyznała się do zarzucanych jej czynów oraz złożyła wyjaśnienia. Prokurator objął ją dozorem Policji, zakazał kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonego na odległość mniejszą niż 50 metrów, a także zastosował zakaz opuszczania kraju.
21-latek częściowo przyznał się do zarzucanych czynów, jednak zakwestionował przebieg zdarzenia ustalony przez śledczych, w tym użycie przedmiotu przypominającego broń palną.
Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy w Gorlicach zastosował wobec mężczyzny tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy.
Komentarze