Gorejące sztandary na dziedzińcu SOKOŁA. Happening na cześć Hasiora i ziemi

7 listopada 2024 roku dziedziniec MCK SOKÓŁ w Nowym Sączu ożył symbolicznym ogniem i manifestami młodych artystów, uczestników wydarzenia inspirowanego twórczością Władysława Hasiora. "Żarliwe sztandary" nawiązywały do słynnej akcji artystycznej Hasiora z 1992 roku, stając się nie tylko wyrazem szacunku wobec dziedzictwa artysty, ale także mocnym głosem w sprawie ochrony środowiska i zmian klimatycznych. W wyjątkowy sposób młodzież z lokalnych szkół artystycznych przywołała symbolikę, styl i przesłanie Hasiora, nadając im aktualne znaczenie w kontekście globalnych wyzwań ekologicznych.

Gorejące sztandary na dziedzińcu SOKOŁA. Happening na cześć Hasiora i ziemi
Gorejące sztandary na dziedzińcu SOKOŁA. Happening na cześć Hasiora i ziemi. Fot. Kinga Ptak

W procesie tworzenia sztandarów, od pomysłu po realizację, zaangażowały się klasy z Katolickiego Liceum Sztuk Plastycznych, Zespołu Szkół nr 1, Zespołu Szkół SPLOT oraz VI LO im. Bolesława Barbackiego. Warsztaty, które miały miejsce w BWA SOKÓŁ, miały charakter upcyclingowy – każdy sztandar został wykonany z materiałów wtórnych. Dzięki temu projekt nie tylko nawiązywał do praktycznego recyklingu, ale również symbolizował możliwość odrodzenia i ponownego wykorzystania zasobów, co idealnie wpisywało się w tematykę wydarzenia.

Każda grupa przygotowała sztandar, który stał się nośnikiem ich przesłania: "Sztandar Jesteś tym, co jesz" oraz "Sztandar Płonące żeremie" od Katolickiego Liceum Sztuk Plastycznych; "Sztandar Nienasycenia" i "Sztandar Martwego Oceanu" z Zespołu Szkół nr 1; "Sztandar Ogień Hipokryzji" od Zespołu Szkół SPLOT; oraz "Sztandar Pod Ciężarem Mody" wykonany przez uczniów VI LO im. Bolesława Barbackiego. Każdy z tych sztandarów wyrażał estetyczne upodobanie Hasiora do barwnych, kolażowych i pełnych makabreski form, ale niósł też przesłanie odnoszące się do współczesnych problemów świata.

Wielką rolę w happeningu odegrał ogień – ukochany przez Hasiora, który uważał go za swoistą materię rzeźbiarską. Na dziedzińcu MCK SOKÓŁ stanowił nie tylko symbol zagrożenia i niebezpieczeństwa, ale także nadziei na oczyszczenie i przemianę. Ogień rozświetlał zimowy dzień w sposób symboliczny, a przy jego pomocy młodzi artyści kolejno podpalali sztandary i odczytywali manifesty, które powstały podczas warsztatów. Manifesty – autorskie komentarze do ich dzieł – stały się wyrazem głębokiej świadomości ekologicznej młodych ludzi oraz ich troski o przyszłość planety.

Podczas happeningu jeden ze sztandarów – przedstawiający drzewo w płomieniach – uległ samozapłonowi, co spontanicznie przypomniało słynne dzieło Hasiora, "Gorejący krzew". Wydarzenie to dodało jeszcze większej siły przekazu całej akcji, jako że przypadkowy zapłon miał miejsce w kontekście sztandaru symbolizującego zagładę przyrody. Było to zaskakujące, ale też wymowne, samoistne nawiązanie do sztuki Hasiora, która również potrafiła zaskoczyć i skłaniać do głębokich refleksji.

Happening stanowił połączenie sztuki z ważnym przesłaniem społecznym, a dla młodzieży był to sposób na wyrażenie sprzeciwu wobec niszczenia środowiska naturalnego i zmian klimatycznych. Każdy sztandar wyrażał inny aspekt tej tematyki – od konsumpcjonizmu i braku umiaru w eksploatacji zasobów (jak "Sztandar Nienasycenia" czy "Sztandar Martwego Oceanu") po bezmyślne wpływy mody ("Sztandar Pod Ciężarem Mody"). Poprzez symbolikę ognia i formy przestrzenne nawiązujące do Hasiora młodzi artyści zdołali stworzyć wizję pełną emocji, ale także refleksji nad przyszłością świata.

Wydarzenie uświetniła muzyka na żywo, wykonywana przez dudziarza Krzysztofa Gocała na tradycyjnych instrumentach – trombicie, kozie i fujarze. To podhalańskie akcenty, będące nieodłącznym elementem lokalnej kultury, dodały wydarzeniu charakterystycznej głębi, a także połączyły go z miejscową tradycją, która jest częścią artystycznego dziedzictwa Hasiora. Pan Krzysztof, absolwent zakopiańskiej szkoły Kenara, szkoły mocno związanej z Hasiorem, wniósł do akcji autentyczny duch góralszczyzny, łącząc nowoczesne podejście młodych artystów z tradycyjnymi korzeniami.

Więcej zdjęć tutaj. 

Źródło: Fot. Kinga Ptak

Zobacz Również

Komentarze


Zaloguj sie aby komentować