Sądeckie.pl

Lubisz być na bieżąco z tym co sie dzieje na Sadecczyznie?

Zapisz Nasz Serwis w zakładkach i miej pewność stałego dostępu do rzetelnych informacji z Sądecczyzny.

Rada Miasta Nowego Sącza oddaliła skargę na dyrektor MOK. Chodziło o organizację koncertu

Zarzuty dotyczące organizacji koncertu, obniżenia wynagrodzenia artystów i sprzedaży biletów trafiły pod obrady Rady Miasta Nowego Sącza. Radni podjęli już decyzję i opublikowali szczegółowe uzasadnienie.

Rada Miasta Nowego Sącza oddaliła skargę na dyrektor MOK. Chodziło o organizację koncertu
Rada Miasta Nowego Sącza oddaliła skargę na dyrektor MOK. Chodziło o organizację koncertu. Fot. MOK

Rada Miasta Nowego Sącza uznała za bezzasadną skargę na dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury. Zarzuty dotyczyły m.in. sposobu prowadzenia negocjacji z zespołem Street Band z Krakowa przed koncertem oraz zmiany wysokości wynagrodzenia artystów.

Podczas sesji 28 lipca radni przyjęli uchwałę, w której uznali za bezzasadną skargę dotyczącą bezczynności i braku działań dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury w Nowym Sączu. Decyzja została podjęta po zapoznaniu się ze stanowiskiem Komisji Skarg, Wniosków i Petycji oraz wyjaśnieniami przedstawionymi przez Prezydenta Miasta.

Skarga dotyczyła koncertu zespołu Street Band

Jak wynika z uzasadnienia uchwały, skarga wpłynęła do Urzędu Miasta 21 maja 2026 roku. Jej autorka zarzucała dyrektor MOK naruszenie standardów etycznych i brak profesjonalizmu podczas organizacji koncertu zespołu Street Band z Krakowa. Według skargi artyści mieli zostać wprowadzeni w błąd co do sprzedaży biletów, a na kilka dni przed występem usłyszeć, że koncert odbędzie się tylko w przypadku zgody na obniżenie wynagrodzenia. W dokumencie wskazano również, że członkowie zespołu podpisali aneks zmniejszający stawkę za występ.

Komisja nie potwierdziła zarzutów

Komisja Skarg, Wniosków i Petycji podczas posiedzenia 20 lipca zarekomendowała uznanie skargi za bezzasadną. Z przedstawionych radnym wyjaśnień wynika, że informacje przekazywane wykonawcy odpowiadały rzeczywistemu stanowi sprzedaży biletów. Według raportu systemu Bilety24 na 10 maja sprzedano 62 bilety, a przedstawiciel zespołu miał otrzymać również propozycję wglądu do szczegółowego raportu sprzedaży.

Miasto wskazało także, że aneks do umowy, obniżający wynagrodzenie z 12 tys. zł do 7 tys. zł brutto, został podpisany dobrowolnie przez obie strony 11 maja 2026 roku. Z korespondencji mailowej nie wynikało, aby wykonawca kwestionował sposób zawarcia aneksu lub jego ważność.

Spór pojawił się tuż przed koncertem

Jak opisano w uzasadnieniu uchwały, Miejski Ośrodek Kultury po podpisaniu aneksu prowadził dodatkowe działania promocyjne, w tym obniżył ceny biletów o 50 proc. oraz rozdysponował bezpłatne wejściówki, aby zwiększyć frekwencję. Około trzech godzin przed rozpoczęciem koncertu przedstawiciel zespołu miał zażądać odstąpienia od podpisanego wcześniej aneksu i przywrócenia pierwotnego wynagrodzenia. MOK nie wyraził na to zgody, uznając aneks za obowiązującą zmianę umowy. Koncert ostatecznie odbył się zgodnie z planem.

Rada Miasta uznała, że przedstawione w skardze zarzuty nie znalazły potwierdzenia, a późniejszy konflikt między organizatorem a wykonawcą miał charakter cywilnoprawny i dotyczył realizacji zawartego porozumienia. W konsekwencji skarga została uznana za bezzasadną.

Zobacz Również

Komentarze


Zaloguj sie aby komentować