Sądeckie.pl

Lubisz być na bieżąco z tym co sie dzieje na Sadecczyznie?

Zapisz Nasz Serwis w zakładkach i miej pewność stałego dostępu do rzetelnych informacji z Sądecczyzny.

Radny zadał 22 pytania o pomalowany parowóz. Prezydent: „Część ociera się o śmieszność”

Kolorystyka parowozu TKt48-177 przed dworcem w Nowym Sączu stała się przedmiotem obszernej interpelacji radnego Michała Kądziołki. Padły 22 pytania o wykonawcę, koszty, dokumentację i wybór koncepcji. Prezydent Ludomir Handzel ujawnił koszt materiałów i ostro skomentował część pytań radnego.

Radny zadał 22 pytania o pomalowany parowóz. Prezydent: „Część ociera się o śmieszność”
Radny zadał 22 pytania o pomalowany parowóz. Prezydent: „Część ociera się o śmieszność”.

8 887,72 zł brutto kosztowały materiały malarskie wykorzystane do wykonania artystycznej warstwy na parowozie stojącym przy dworcu kolejowym w Nowym Sączu. O szczegóły prac, ich koszty, wybór wykonawcy i obecną kolorystykę pytał w interpelacji radny Michał Kądziołka. Prezydent Ludomir Handzel odpowiedział, że część z 22 zadanych pytań „ociera się o śmieszność”.

Interpelacja dotyczyła prac wykonanych przy parowozie TKt48-177 znajdującym się przed dworcem kolejowym. Radny Michał Kądziołka skierował ją do prezydenta Nowego Sącza 26 sierpnia. Chciał poznać m.in. zakres i koszty robót, sposób wyboru osób lub podmiotów wykonujących prace oraz okoliczności wyboru obecnej koncepcji kolorystycznej.

Lista pytań była obszerna – obejmowała 22 punkty. Radny pytał m.in., czy pomalowanie parowozu powierzono Mariuszowi Brodowskiemu, znanemu jako Mgr Mors, czy zawarto z nim osobną umowę i czy za tę pracę przewidziano dodatkowe wynagrodzenie. Chciał też wiedzieć, czy prace wykonywano w godzinach pracy urzędnika oraz kto zdecydował o ich powierzeniu.

Radny pytał o koszty, dokumenty i wybór kolorystyki

Kądziołka domagał się także dokumentacji dotyczącej wydatków na farby, materiały malarskie, przygotowanie powierzchni oraz inne usługi związane z pracami. Pytał o łączny koszt poniesiony ze środków publicznych.

Osobna część interpelacji dotyczyła wyglądu lokomotywy. Radny chciał wiedzieć, kto był autorem koncepcji, kto ją zatwierdził oraz czy przed wyborem kolorystyki zasięgnięto opinii historyków kolejnictwa, muzeów, specjalistów od renowacji historycznego taboru, konserwatora zabytków lub przedstawicieli PKP.

Pytał również, czy parowóz jest objęty którąś z form ochrony konserwatorskiej i czy sporządzono dokumentację dotyczącą historycznego wyglądu i kolorystyki TKt48-177.

Prezydent odpowiada: Mariusz Brodowski wykonał warstwę artystyczną

W odpowiedzi datowanej na 8 września Ludomir Handzel poinformował, że poprosił Mariusza Brodowskiego o wykonanie prac artystycznych na parowozie. Jak wyjaśnił, wcześniejsze prace zabezpieczające i przygotowujące obiekt do malowania wykonał profesjonalny podmiot na zlecenie PKP PLK S.A.

Według prezydenta Mariusz Brodowski wykonywał prace artystyczne jako pracownik Urzędu Miasta w ramach swoich obowiązków służbowych. Handzel wskazał również, że Brodowski przedstawił mu koncepcję związaną ze stworzeniem „uniwersalnego symbolu podróży”, a prezydent ją zaakceptował.

W odpowiedzi nie odniesiono się osobno do każdego z 22 punktów interpelacji. Prezydent stwierdził natomiast, że nie przyszłoby mu na myśl, aby w kwestiach związanych ze sztuką pouczać wykształconego, dojrzałego artystę. Dodał, że ma nadzieję, iż radny z czasem zrozumie, że „przynajmniej część zadanych pytań w ramach interpelacji ociera się o śmieszność”.

Miasto podało koszt materiałów

Na końcu odpowiedzi znalazła się konkretna kwota dotycząca wydatków miasta. Samorząd nie dysponuje rachunkami za roboty wykonane na zlecenie PKP PLK S.A.

Miasto pokryło natomiast zakup materiałów malarskich przeznaczonych do wykonania artystycznej warstwy lokomotywy. Koszt wyniósł 8 887,72 zł brutto i został sfinansowany ze środków własnych Nowego Sącza.

Zobacz Również

Komentarze


Zaloguj sie aby komentować