Prosili o sfrezowanie asfaltu. Miasto postawiło znaki
Mieszkańcy Biegonic chcieli poprawy nawierzchni na ulicy Węgierskiej. Według radnego Michała Kądziołki zamiast sfrezowania asfaltu pojawiły się dwa znaki i ograniczenie do 40 km/h.
Mieszkańcy osiedla Biegonice prosili o sfrezowanie nawierzchni na ulicy Węgierskiej. Zamiast tego pojawiły się dwa znaki i ograniczenie prędkości do 40 km/h. Sprawę ostro komentuje radny Nowego Sącza Michał Kądziołka.
Jak przekazał radny, interweniował w Urzędzie Miasta po prośbach mieszkańców. Chodziło o prostą poprawę nawierzchni poprzez jej sfrezowanie, nawet jeśli miasto nie planowało w tym miejscu większych prac.
Jeżeli już nie chcą zrobić większych prac, to mogli po prostu sfrezować – mówi Michał Kądziołka.
„Poszli po najmniejszej linii oporu”
Zdaniem radnego odpowiedź miasta sprowadziła się do ustawienia dwóch znaków i wprowadzenia ograniczenia do 40 km/h.
Poszli po najmniejszej linii oporu. Postawili dwa znaki i ograniczenie do 40. No brawo – komentuje radny.
Komentarze