Nowy Sącz: obchody 77. rocznicy likwidacji sądeckiego getta

Nowy Sącz: obchody 77. rocznicy likwidacji sądeckiego getta
Nowy Sącz: obchody 77. rocznicy likwidacji sądeckiego getta, Fot. Urząd Miasta Nowy Sącz

W dniu 23 sierpnia 2019 r. Nowy Sącz uczcił pamięć o osobach, które zostały zamordowane przez hitlerowców w związku z likwidacją sądeckiego getta. W uroczystości wzięli udział m.in. mieszkańcy oraz przedstawiciele samorządu miejskiego, w tym prezydent Ludomir Handzel.

 

Uroczystości rozpoczęły się od spaceru historycznego pod hasłem "Jezuici i ich żydowscy sąsiedzi", prowadzącego od szkoły przy ul. Św. Ducha na Plac Trzeciego Maja. Na Placu Trzeciego Maja odbyła się główna część obchodów, w tym apel pamięci ku czci osób zamordowanych w obozach zagłady oraz śpiew psalmów. Po apelu prezydent miasta złożył kwiaty i zapalił znicz ku czi pomordowanych, przy obelisku oznaczającym granicę getta.

 

W czasie II wojny światowej Plac Trzeciego Maja był usytuowany w centrum getta. Jak podkreślił prezydent miasta, przed II wojną światową Żydzi stanowili ok. 1/3 ludności Nowego Sącza. Mieszkańcy narodowości żydowskiej zostali potraktowani przez III Rzeszę szczególnie okrutnie. 

 

W ciągu zaledwie 3 dni (23 sierpnia 1942 r., 25 sierpnia 1942 r., 28 sierpnia 1942 r.) z Nowego Sącza i okolic przewieziono 16.000 Żydów, z których ocalało zaledwie 126 osób. Ostanim żyjącym z ocalonych jest Markus Mordechaj Lustig, który w związku z kolejną rocznicą likwidacji getta w Nowym Sączu i brakiem możliwości przyjazdu do Nowego Sącza napisał list, w którym opisał swoje przeżycia  i refleksje związane z wydarzeniami, które miały miejsce w dniu 23 sierpnia 1942 r. 

 

Fragment listu Markusa Mordechaja Lustiga:

Ocalałem cudem. Stojąc na łące nad Dunajcem zostałem wybrany do pracy. Wiecie, jakie to szczęście? Spośród morza ludzi wybrali mnie. Dziś mogę wam to opowiadać. 77 lat temu stała się niewyobrażalna tragedia.

Świat mojego dzieciństwa, moja mała ojczyzna, runęła. Nie wyobrazi sobie tego ten, kto przez to nie przeszedł.

Dziś żyję już sam, chyba jeden jedyny, który przetrwał tę okrutną selekcję. Przeżyłem po to, aby o tym mówić. Ile razy jednak mam to robić, mam łzy w oczach. Widzę moich najbliższych, kolegów, sąsiadów i znajomych. (…)

Niech nigdy więcej człowiek nie zrobi człowiekowi tego, co się stało w tym miejscu.

 

Uroczystości zostały zorganizowane przez stowarzyszenie Nomina Rosae Ogród Kultury Dawnej przy wsparciu finansowym Urzędu Miasta Nowego Sącza.

 

Źródło i Fot. Urząd Miasta Nowy Sącz